Rozdział 15 Szok i rozrywka

Nie potrafiłam tak po prostu otrząsnąć się z szoku.

— Ty… w cudowny sposób załatwiłaś przeniesienie w dwa dni, bo za mną tęskniłaś?

Słowa padły wolniej, niż zamierzałam; każde było obciążone niedowierzaniem, kiedy wpatrywałam się w nią, ale Miranda nawet nie drgnęła.

Wzruszyła tylko ramionami, ja...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie