Rozdział 158 *

To był już siódmy dzień jego obserwacji.

Matka zadzwoniła do niego tydzień temu. Roztrzęsiona, niemal histeryczna. Powiedziała, że widziała Scarlett wysiadającą z BMW jakiegoś starszego faceta. Siwe włosy zmieszane z ciemnymi. Garnitur jak z żurnala. Musiał mieć co najmniej pięćdziesiąt lat.

Loren...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie