Rozdział 171 *

Dr Patterson przyglądał się jej twarzy.

– Byłaś zdenerwowana?

– Tak, proszę pana. Jest pan jednym z moich akademickich idoli. Mieć pana w laboratorium… to było onieśmielające.

Nie odpowiedział od razu. Po prostu dalej patrzył na nią tym swoim oceniającym wzrokiem.

– Badania to harówka, Zelda – ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie