Święto Chrześcijan i Loli #1: Lola

Nie widziałam niczego, gdy Christian mocno przyciskał ciepłe dłonie do moich oczu, ale czułam zmianę w powietrzu, gdy przechodziliśmy z klimatyzowanego wnętrza pałacu na rześki jesienny poranek na zewnątrz. Jego zapach—drzewo sandałowe i bursztyn—otulał mnie, gdy mnie prowadził, jego klatka piersiow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie