Rozdział 41 Rozdział 41

** POV Paige **

Ryder i ja idziemy leśną ścieżką w milczeniu, kroki mamy równe jak od linijki, a ochroniarze trzymają się kawałek za nami, z takim taktem, że aż chce się to docenić. Dziwnie jest tu wrócić po wczoraj. Byłam tak przejęta, tak spięta, że aż sama się sobie dziwię, że nie wytarłam dziur...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie