Rozdział 23

ROZDZIAŁ 23

„Pociągnęłam nosem. „Ty… ty nie?”

Podniosła mały palec. „Przysięgam na mały palec.”

Powoli się uśmiechnęłam. Z mamą zawsze przysięgałyśmy na mały palec, żeby coś było naprawdę prawdziwe. Ta pani była miła. Była w porządku.

„Czy mogłabyś opuścić mur, kochanie?”

Mrugnęłam, patrząc na ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie