Rozdział 34

WYMIANA

Pokręciłam głową. „Nie, kochanie. Oni by ją też odkryli.”

„Ale, mamo?—”

Chwyciłam Melodinę za ramiona, desperacja w moim głosie była wyraźna. „Musisz!” syknęłam. „Teleportuj się teraz!”

Melodina spojrzała mi w oczy na długą chwilę. Potem cienie wokół niej zadrżały ciemnofioletową energią...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie