Rozdział 36

POCZĄTEK NOWEGO ŚWITU

Moc, którą Lysander i ja posiadaliśmy, zniknęła, cofając się z powrotem do więzi pary.

SERAFINA

Patrzyłam, jak pozostali wojownicy letnich fae gapią się na swojego upadłego króla. Nie zostało z niego nic poza kupką brokatowego pyłu. Oczy wojowników skierowały się na Lysandra ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie