Rozdział 808 Specjalna opieka

Wróciwszy do kampera, Kalyn już narzekała, "Zajęło ci to wystarczająco długo."

"Co, nadal myślisz, że jestem wolny? Kupiłem dla ciebie mnóstwo rzeczy! Zobacz!"

Benjamin pokazał Kalyn, co kupił - podpaski, damską bieliznę i inne takie.

Rumieniąc się, Kalyn powiedziała, "Dobrze, dobrze, widzę. Pomó...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie