
Zakazana Miłość: Sekretne Życie z Moją Macochą
Stephen · Zakończone · 923.6k słów
Wstęp
Benjamin jest elitarnym zabójcą, realizującym ściśle tajną misję w samym środku wojennej zawieruchy, misję, która symbolizuje najwyższy honor dla każdego zabójcy. Jednak w kluczowym momencie swojego zadania, Benjamin otrzymuje telefon z domu — jego ojciec zmarł w tajemniczych okolicznościach, owianych ogromnym sekretem. Pośpiesznie wracając, aby zbadać śmierć ojca, jest zdumiony, gdy jego pierwszą przeszkodą okazuje się być uwodzicielska kobieta, którą teraz musi nazywać "macochą". Czy ta piękna, zmysłowa i młoda macocha może mieć związek z przedwczesną śmiercią jego ojca? Skonfrontowany z jej nieporozumieniami, którą ścieżkę powinien wybrać Benjamin? Ten dylemat wymaga od niego głębokiej refleksji.
Rozdział 1
Drzwi kabiny otworzyły się gwałtownie, a Benjamin Smith wyszedł z samolotu.
Gdy opuścił lotnisko, Benjamin zatrzymał taksówkę, ciągnąc za sobą walizkę. Powiedział kierowcy, żeby jechał prosto na cmentarz, gdzie spoczywał jego ojciec. Zaledwie tydzień temu, podczas misji w Azure Enclave, gdzie miał zlikwidować dużego handlarza narkotyków, dowiedział się, że jego tata jest w złym stanie. Bez względu na trudność zadania, Benjamin nigdy nie spartaczył roboty.
Ale tym razem, po raz pierwszy w życiu, porzucił misję i wrócił do domu, mając nadzieję, że zdąży zobaczyć ojca przed jego śmiercią. Niestety, spóźnił się o jeden dzień. Następnego dnia po otrzymaniu wiadomości, jego tata zmarł mimo wszelkich wysiłków ratowników.
Kiedy dotarł na cmentarz, Benjamin zapłacił kierowcy i z walizką w ręku wspiął się na wzgórze, by znaleźć nagrobek swojego ojca, Daniela Smitha.
Benjamin otworzył walizkę, która była pełna przygotowanych ofiar. Po spaleniu wszystkiego przed grobem Daniela, położył bukiet kwiatów i upadł na kolana, szlochając: "Tato, przepraszam, że przyszedłem za późno!"
Gdy łzy wyschły, Benjamin nie mógł pozbyć się uczucia, że coś jest podejrzane w śmierci jego ojca. Dlaczego miałby po prostu spaść z budynku? Nie ma mowy, żeby Daniel popełnił samobójstwo.
"Tato, nie martw się. Dojdę do prawdy!"
Benjamin wpatrywał się w zdjęcie Daniela na nagrobku przez wieczność, zanim w końcu opuścił cmentarz, z twarzą twardą jak kamień.
Następny przystanek, szpital, w którym pracował Daniel. Benjamin był na misji, by odkryć prawdę.
Nie było go tam od siedmiu czy ośmiu lat, a rzeczy bardzo się zmieniły. Przy recepcji młoda pielęgniarka w różowym mundurku co chwilę zerkała na niego, prawdopodobnie myśląc, że jest przystojniakiem.
"Przepraszam, możesz mi powiedzieć, na którym piętrze jest Emma Johnson?" zapytał Benjamin, jego wzrok przeskakując z jej twarzy na obfity biust pod mundurkiem. Pielęgniarka, prawdopodobnie osiemnasto- lub dziewiętnastoletnia, miała śliczną buzię i wyglądała wyjątkowo uroczo w swoim stroju.
"Szukasz Emmy? Jest na ósmym piętrze. Skręć w lewo po wyjściu z windy; to ostatni pokój," powiedziała pielęgniarka, rumieniąc się i bijąc serce, gdy zauważyła, że Benjamin ją obserwuje.
"Super, dzięki!"
Po podziękowaniu, Benjamin wsiadł do windy i pojechał na ósme piętro, by zdać sobie sprawę, że to oddział stacjonarny. Przy drzwiach do biura zauważył, że są otwarte, a wewnątrz młoda lekarka w wieku dwudziestu kilku lat zapisywała jakieś medyczne notatki. Marszczyła brwi, prawdopodobnie zestresowana swoją pracą jako stażystka.
"Przepraszam, jest tu Emma?" zapytał Benjamin, pukając do drzwi.
Stażyści, pogrążeni w papierkowej robocie, lekko podskoczyli i wyglądali na gotowych do wybuchu. Ale kiedy spojrzeli w górę i zobaczyli tego niesamowicie przystojnego faceta, ich złość zniknęła, a na twarzy pojawił się uśmiech. "Potrzebujesz coś od dyrektorki Emmy? Ma dziś wolne!"
Benjamin był zaskoczony. Emma była kiedyś tylko lekarzem prowadzącym. Teraz była dyrektorką? Czas leci.
Po chwili Benjamin powiedział, "Czy możesz podać mi numer telefonu Emmy? Naprawdę muszę z nią porozmawiać. To pilne."
Stażystka wahała się, ale w końcu uległa, przypominając Benjaminowi, żeby nie mówił nikomu, że podała mu numer. Benjamin obiecał, że zachowa to w tajemnicy, wziął numer Emmy i wyszedł. Gdy miał już zejść po schodach, krzyk rozległ się w korytarzu.
Benjamin odwrócił się, by zobaczyć super seksowną pielęgniarkę trzymaną przez starszego faceta, który miał nóż do owoców przy jej gardle. Facet wyraźnie tracił kontrolę, krzycząc, "Sprowadźcie tu swojego dyrektora, albo poderżnę jej gardło!"
Pielęgniarki były sparaliżowane strachem. Starsza pielęgniarka próbowała go uspokoić, "Dlaczego wyżywasz się na pielęgniarce? Jeśli masz problem, mogę zgłosić to kierownictwu szpitala!"
Mężczyzna szyderczo się uśmiechnął, "Napisałem skargę za skargą, i nikt się tym nie przejmuje. Nie mogę nawet spotkać się z waszymi liderami. Nie chcę nikogo skrzywdzić. Po prostu sprowadźcie liderów, a ją puszczę!"
Benjamin westchnął, czując współczucie dla zdesperowanego faceta. Ale branie pielęgniarki jako zakładniczki? To było przekroczenie granicy. Cicho podszedł bliżej mężczyzny, a pielęgniarki, widząc jak Benjamin się zbliża, jeszcze bardziej się zdenerwowały.
Starszy mężczyzna coś wyczuł i obrócił się, ale zanim zdążył zarejestrować twarz Benjamina, padł nieprzytomny. Nóż upadł na podłogę. Pielęgniarka, wciąż w szoku, osunęła się w ramiona Benjamina. Złapał ją, i nagle zdał sobie sprawę, że jego ręka ściska miękki, sprężysty fragment jej ciała. Jego palce nawet lekko go ścisnęły.
Ostatnie Rozdziały
#880 Rozdział 880 Porażka i odwrót
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#879 Rozdział 879 Przysięga
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#878 Rozdział 878
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#877 Rozdział 877 Infiltracja
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#876 Rozdział 876 Odwiedzanie gości
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#875 Rozdział 875: Plemię Shadowthorn
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#874 Rozdział 784 Ponowne spotkanie Janet
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#873 Rozdział 873 To jest bardziej podobne
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#872 Rozdział 872 Przyłącza się nowy członek
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026#871 Rozdział 871 Topple
Ostatnia Aktualizacja: 5/28/2026
Może Ci się spodobać 😍
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.












