Rozdział 869 znowu zepsuty

Benjamin poprosił o dokładny adres i odwrócił się do Aurory, mówiąc: „Aurora, zbierz ekipę. Zaraz spotkamy najbardziej podstępną osobę na świecie!”

„Jasne!” Aurora chwyciła krótkofalówkę. „Halo, wszyscy! Halo, wszyscy! Zbiórka w bazie, i to już—migiem. Mamy pilną akcję!”

W mgnieniu oka cała jedena...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie