Rozdział 205 Grzmiący gniew

Podążać za swoim synem, swoim dziedzicem, podążać za przyszłością Green Group, którą zbudował od podstaw własnymi rękami?

Czy naprawdę myśleli, że był bezużyteczny, że leżąc w szpitalu, nic nie wiedział i nic nie mógł zrobić?!

Wspiął się z biednego dzieciaka do obecnej pozycji - jakie burze nie pr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie