Rozdział 104 Przebaczenie

~Hazel~

Minęły dwa tygodnie, odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Brzuch zaczął mi już rosnąć, odkąd jestem w drugim miesiącu.

Luciano często przychodził, żeby sprawdzić, czy ze mną i z dzieckiem wszystko w porządku. Był taki szczęśliwy, że nie umiał przestać mówić do malucha w moim brzuch...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie