Rozdział 143 Ślub

~Hazel~

Popatrzyłam na Luciano — mojego męża, ojca moich maluchów, miłość mojego życia, no wiecie. Nie umiałam powstrzymać uśmiechu.

— Tak, zgadzam się — powiedziałam łagodnym, ale stanowczym głosem, na tyle głośno, żeby wszyscy usłyszeli, że Luciano jest teraz wyłącznie mój!

Podniosłam obrączk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie