Rozdział 80 Mate2

~Luciano~

— Luciano…

Mój umysł szarpnął się z powrotem do teraźniejszości, kiedy usłyszałem znajomy głos w głowie; był przepełniony paniką. Spojrzałem na Hazel i zobaczyłem łzy w jej oczach.

— Hazel… — wypowiedziałem jej imię prawie szeptem, powtarzając je w myślach raz za razem, próbując ze ws...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie