Rozdział 92 Powrót królowej

~Hazel~

– Hazel? – wciągnąłem ją w ramiona, chowając twarz w zagłębieniu jej szyi i wciągając jej zapach głęboko w płuca. Nigdy nie wiedziałem, że aż tak mi jej brakowało, dopóki nie poczułem jej znowu przy sobie.

Przytuliła mnie, ale już nie tak mocno jak kiedyś. Odsunąłem się i spojrzałem na nią...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie