rozdział 105

Daniel:

Myśl uderzyła mnie z niespodziewaną siłą. Musiałem odwrócić wzrok, skupić się na odłożeniu teczki, powieszeniu kurtki. Cokolwiek, by dać sobie chwilę na zebranie myśli, które szybko się rozpraszały.

Kiedy się odwróciłem, wciąż na mnie patrzyła.

"To dla ciebie," powiedziałem, podając kwiaty.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie