rozdział 165

Punkt widzenia Emmy:

Światła nad głowami przygasły.

Poczułam, jak wstrzymuję oddech, gdy nagła ciemność pochłonęła salę wykładową, pozostawiając tylko scenę skąpaną w jednym reflektorze. Szmer tłumu ucichł, a napięcie w powietrzu iskrzyło jak elektryczność statyczna.

Z mojej pozycji za biurkiem reje...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie