rozdział 65

Punkt widzenia Emmy:

Coś ciepłego rozkwitło w mojej piersi—prosta, nieskomplikowana miłość.

Nacisnęłam przycisk połączenia, zanim zdążyłam to przemyśleć.

"Emma, kochanie!" Jej głos niósł ze sobą tę szczególną ciepło. "Właśnie o tobie myślałam. Jak się masz, moja dziewczyno?"

*Bezrobotna. Niepewna. D...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie