rozdział 98

Emma's punkt widzenia:

Autostrada rozciągała się przed nami, a samochód Daniela mruczał gładko w kierunku Bostonu.

Krótka popołudniowa wizyta u Babci już wydawała się odległym wspomnieniem.

Jej wiktoriański dom i wybrzeże Portland zniknęły za nami godzinę temu, pochłonięte przez szary listopadow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie