Rozdział 113

Alex przewijał dalej na tablecie.

– W południe panna Levin poszła do redakcji gazety i wróciła do szpitala Silver Lake dopiero o dwunastej trzydzieści.

– Do redakcji gazety? – Philip uniósł brew, wyraźnie pełen wątpliwości. – Co ona miałaby tam za interes?

Alex zamyślił się na chwilę.

– Panna ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie