
Zakazany Seks: Kochanek Zemsty Prezesa
Luna Hart · Zakończone · 323.3k słów
Wstęp
Zemsta stała się moim jedynym powodem do życia, a Filip Foster – potężny człowiek stojący za imperium Brightonfield – stał się moim celem. Zimny, enigmatyczny i nieosiągalny, był idealnym pionkiem w moim planie. Nigdy jednak nie przewidziałam, że zostanę uwikłana w jego czułość i dominującą zaborczość. Czy ten zakazany romans ma na celu podsycić moją zemstę, czy stanie się pułapką, z której nie będę mogła się uwolnić?
Rozdział 1
„Mam dziewczynę” – ostrzegł lodowato niedostępny miliarder, jego głos był twardy jak lód.
„Tylko dziewczynę, nie żonę” – wyszeptała Catherine, pochylając się tak blisko, że jej kształty musnęły jego ramię. – „Poza tym nie chcę twojego serca. Chcę tylko twojego ciała... wujku.”
Trzy godziny wcześniej Catherine Levin wkroczyła do salonu VIP na lotnisku w Brightonfield, jakby to ona była jego właścicielką.
Miała na sobie nienaganną, czerwoną suknię bez pleców, która opinała każdą jej krągłość. Jej szczupła talia kołysała się w hipnotycznym rytmie. W chwili, gdy przekroczyła próg, wszystkie spojrzenia w pomieszczeniu przykleiły się do niej.
Sprawiała wrażenie kompletnie obojętnej na rozpalone spojrzenia, udając, że rozmawia przez telefon. Gdy jednak zakończyła rozmowę, jej wzrok z chirurgiczną precyzją odnalazł właściwy cel.
Naprzeciwko, po drugiej stronie salonu, siedział mężczyzna o wysokiej, imponującej sylwetce i idealnie wyrzeźbionych rysach. Biła od niego wrodzona chłodna dostojność, ten rodzaj wyniosłej aury, która zawłaszcza całe otoczenie i sprawia, że trudno oderwać od niego wzrok.
Philip Foster. Miliarder, spadkobierca fortuny rodziny Fosterów, obecny prezes Nova Pharmaceuticals i – co najważniejsze – wujek jej chłopaka, Jamesa.
Czerwone usta Catherine wygięły się w złowieszczy, drapieżny uśmiech, gdy ruszyła prosto w jego stronę.
Jej nieskrywany, łowny wzrok jasno zdradzał jej intencje. Zanim jednak zdążyła do niego dojść, młody asystent zerwał się na równe nogi i zastąpił jej drogę.
– Przykro mi, proszę pani. Mój szef pracuje.
– Tak? – Catherine przymknęła powieki, grając niewinną sarenkę. Pochyliła się w stronę asystenta, jej ciepły oddech musnął jego policzek, a kwiatowe perfumy aż uderzyły do głowy. – Ale ja nie przyszłam tu do twojego szefa. Przyszłam do ciebie.
Młody asystent, zwykle świetny w zbywaniu nachalnych kobiet, aż poczerwieniał po uszy.
– Ja... ja pani nie znam.
Catherine zaśmiała się cicho. Smukłym palcem musnęła jego dłoń, jednym płynnym ruchem przejęła jego telefon i odblokowała go, przykładając jego kciuk do ekranu. Szybko dodała swój numer do kontaktów.
– Jak cię szef za to zwolni, zadzwoń do mnie. Wystawię ci świetne referencje – zamruczała, zadziornie zerkając przy tym na Philipa.
Ten drobny incydent w końcu zmusił Philipa, by uniósł wzrok. Przez ułamek sekundy na jego lodowatej twarzy przemknął cień zaskoczenia, ale błyskawicznie go ukrył i z chłodem odwrócił spojrzenie.
Catherine nie dała się zbić z tropu. Ominęła zdezorientowanego asystenta, pochyliła się nad Philipem – tak, by miał idealny widok na głęboki dekolt – i wsunęła wizytówkę do kieszeni jego marynarki.
– Masz ochotę się zapoznać? – zapytała słodkim, miodowym głosem.
– Nie jestem zainteresowany – odparł Philip bez chwili wahania.
– Spokojnie, mojego zainteresowania starczy za nas dwoje – zamruczała Catherine, nie odrywając od niego wzroku, emanowała zmysłowością każdym ruchem.
Siedząc chwilę później naprzeciwko niego w saloniku, Catherine wpatrywała się w jego ostry profil, a gardło nagle jej zaschło.
Wspomnienia rozszarpały jej myśli jak pazury. Siedem lat temu Philip był jej surowym, nieosiągalnym korepetytorem, takim „panem idealnym”, do którego nie dało się nawet zbliżyć. Wtedy była głupią siedemnastolatką z potężnym zauroczeniem. Gdy w końcu zebrała się na odwagę, żeby zapytać, jakie dziewczyny mu się podobają, spojrzał na nią z absolutną pogardą i powiedział: „Na pewno nie ktoś taki jak ty”.
Cóż, nie była już tą żałosną dziewczynką. Czas i czysta, uparta wola zamieniły ją w broń. Mężczyzna na jego poziomie, otoczony bez końca pięknościami, nawet nie rozpoznał dziewczyny, którą kiedyś odrzucił.
Gorzki, lodowaty uśmieszek przemknął po jej ustach. Wcale nie chciała znów się z nim przeciąć, ale za krew trzeba zapłacić krwią.
Charlotte Wilson ukradła rodzinny farmaceutyczny przepis, zorganizowała brutalne morderstwo jej ojca i doprowadziła do tego, że samochód matki wylądował w lodowatej rzece. Matka zginęła po to, żeby Catherine mogła żyć.
Pierwotnie planowała wykorzystać swojego chłopaka Jamesa — narzeczonego Charlotte — do zemsty. Ale James okazał się kompletnym tchórzem, jednym wielkim zerem. Żeby zmiażdżyć Charlotte i całą rodzinę Wilsonów, Catherine potrzebowała większego potwora.
Potrzebowała patriarchy rodu Fosterów. Potrzebowała Philipa.
Wyglądało na to, że los sprzyjał. Mieli wsiąść do tego samego samolotu.
W samolocie Philip siedział obok starszego pana. Catherine natychmiast przestawiła się na tryb „słodka niewiniątko” i podeszła do staruszka z szeroko otwartymi, niewinnie błyszczącymi oczami.
— Proszę pana, czy moglibyśmy się zamienić miejscami? — zapytała, idealnie drżącym głosem. — Pokłóciłam się strasznie z mężem i teraz mnie ignoruje. Chciałabym usiąść obok niego i się pogodzić.
Staruszek rzucił okiem na kamienną twarz Philipa i rozbawiony parsknął ze współczuciem.
— Ależ oczywiście, kochanieńka. — Poklepał Philipa po ramieniu, kiedy wstawał. — Młody człowieku, nie bądź taki uparty. Głupio byłoby stracić taką śliczną żonę!
Gdy Catherine wsunęła się na miejsce obok Philipa, na jej twarz wrócił triumfalny uśmiech.
Philip powoli odwrócił głowę, jego ciemne oczy zmrużyły się groźnie.
— Mówiłem ci, że nie jestem zainteresowany.
— A ja ci mówiłam, że moje zainteresowanie w zupełności wystarczy — odparła Catherine bez cienia przejęcia.
— Mam dziewczynę.
— Tylko dziewczynę, nie żonę — skontrowała gładko. Pochyliła się, a obcisła czerwona sukienka napięła się, gdy zmniejszała między nimi odległość. Jej ciepły oddech musnął jego szyję, w powietrzu zawisło niebezpieczne napięcie.
Jej wzrok zsunął się na jego usta, kiedy wyszeptała ostateczny cios:
— Poza tym, wcale nie chcę ci jej odbijać. W końcu… interesuje mnie tylko twoje ciało, wujaszku.
Ostatnie Rozdziały
#234 Rozdział 234
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#233 Rozdział 233
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#232 Rozdział 232
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#231 Rozdział 231
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#230 Rozdział 230
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#229 Rozdział 229
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#228 Rozdział 228
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#227 Rozdział 227
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#226 Rozdział 226
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#225 Rozdział 225
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026
Może Ci się spodobać 😍
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.












