Rozdział 162

Terry gwałtownie wyrwał rękę z uścisku Jamesa i rzucił się na swojego bezużytecznego adwokata.

– Czyli co, naprawdę kompletnie nic nie możemy teraz zrobić?

Prawnik trzymał głowę nisko, nawet nie próbując spojrzeć Terry’emu w oczy.

– Tak jest, panie West. Pozostaje nam tylko poczekać, aż policja...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie