Rozdział 101

Perspektywa Freyi

Rytmiczne piski sprzętu medycznego przerywały mój półświadomy stan, każdy dźwięk ostrzejszy od poprzedniego. Walczyłam, aby otworzyć oczy, wzrok rozmywał się, gdy ostre, fluorescencyjne światła mnie oślepiały. Metaliczny smak strachu wciąż tkwił na moim języku, a jedna myśl pochła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie