Rozdział 155

Riley's POV

Popołudniowe słońce biło bezlitośnie, gdy stałem na skraju terytorium Silver Creek Pack, ściskając w ręku formalne żądanie sojuszu od Moonshade Pack. Ciężar papieru wydawał się cięższy niż powinien, jakby niósł ze sobą wszystkie moje porażki z ostatnich trzech dni.

"Cztery watahy," mru...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie