Rozdział 175

Perspektywa Lyry

Pokręciłam głową. "Nie, nic mi o tym nie wiadomo."

Byliśmy uwięzieni. Strażnik miał być przy drzwiach za kilka sekund, a my zostalibyśmy odkryci. Moje myśli przelatywały przez różne opcje, każda gorsza od poprzedniej. Gdybym była sama, mogłabym się przemienić i walczyć, ale z Theo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie