Rozdział 102 Zabrany przez Rose

Konwój zatrzymał się w sercu Szarej Doliny, na szerokim, opuszczonym placu górniczym, który oferował solidne warunki obronne. Było jasne, że Brandon wybrał to miejsce jako tymczasowy bastion.

Jego ludzie rozeszli się z wyćwiczoną szybkością, zabezpieczając punkty obserwacyjne i skanując obwód. Każd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie