Rozdział 104 Były kochanek Elodie

Rose nie odpowiedziała od razu. Zamiast tego wyciągnęła rękę, jej paznokcie pomalowane na głęboki, krwistoczerwony kolor, i pozwoliła, aby jej opuszki palców ślizgały się po odrestaurowanych strunach małego instrumentu. Jej spojrzenie zmiękło z jakąś obsesyjną nostalgią.

"Ręce Elodie... nadal tak z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie