Rozdział 219 Więc, Porwanie narzeczonych to twoje hobby?

Stało się to w mgnieniu oka. Ludzie, których Sebastian przyprowadził, zostali powaleni zanim zdążyli zareagować, każdy cios precyzyjny i bezlitosny. W ciągu kilku chwil obie motorówki były pod kontrolą Anouk.

Sebastian chwycił się za nadgarstek, oczy szeroko otwarte z niedowierzania. Kobieta stojąc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie