Rozdział 298 Ryzyko oszustwa

Arthur skinął ciężko głową, łzy błyszczały w jego oczach z emocji: "Jeszcze jest czas!"

Szybko usiadł, jego palce latały po klawiaturze.

Program testu obciążeniowego zaczął działać ponownie, pasek postępu przesuwał się powoli, ale stabilnie.

Cała sala była tak cicha, że można było usłyszeć oddech...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie