Rozdział 299 Ósme miejsce

Nie dokończył, ale sens był jasny.

"Więc zamierzamy kwestionować umiejętności Arthura tylko ze względu na jego pochodzenie?" Głos Lindy podniósł się. "Czy to jest sprawiedliwe?"

"Nie chodzi o sprawiedliwość, tylko o utrzymanie rygorystycznych standardów oceny." Silas nalegał. "Nie mówię, że Arthur...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie