Rozdział 317 Sen

W VIP-oddziale Centralnego Szpitala Miejskiego, Sebastian leżał nieprzytomny pod wpływem leków, jego brwi były mocno zmarszczone, a drobne krople zimnego potu sączyły się z jego czoła.

Koszmary nawiedzały go jak fala.

We śnie Sebastian unosił się w powietrzu jak duch, obserwując scenę poniżej.

Na...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie