Rozdział 58 Pozostawanie dla miłości

Brandon wydawał się rozbawiony. Ignorując ostry ból w ramieniu, powoli podniósł się z kanapy i przeszedł na brzeg maty do zabawy. Kucnął, podniósł jasnoczerwony klocek i wyciągnął go w stronę Arthura w cichym próbie zachęcenia go.

Arthur zerknął na klocek, a potem na Brandona. Nagle jego mała buzia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie