Rozdział 101

ARIA

Kiedy poszłam poszukać dzieci, powiedziano mi, że William poszedł do łazienki piętnaście minut temu. Gdzie on był?

"William powinien już wrócić," mruknęłam, chodząc nerwowo za kulisami. Aurora siedziała cicho w swoim kostiumie do tańca, ćwicząc ruchy.

William w końcu się pojawił, lekko zdysz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie