
Żal Prezesa: Sekret Bliźniąt Jego Zaginionej Żony
Amelia Rivers · Zakończone · 197.0k słów
Wstęp
Aria Taylor budzi się w łóżku Blake'a Morgana, oskarżona o uwiedzenie go. Jej kara? Pięcioletni kontrakt małżeński — jego żona na papierze, jego służąca w rzeczywistości. Podczas gdy Blake afiszuje się swoją prawdziwą miłością Emmą na galach w Manhattanie, Aria płaci za rachunki medyczne ojca swoją godnością.
Trzy lata upokorzenia. Trzy lata bycia nazywaną córką mordercy — ponieważ samochód jej ojca "przypadkowo" zabił wpływowego człowieka, pozostawiając go w stanie śpiączki i niszcząc jej rodzinę.
Teraz Aria jest w ciąży z dzieckiem Blake'a. Dzieckiem, którego przysiągł, że nigdy nie będzie chciał.
Ktoś chce jej śmierci. Zamknęli ją w zamrażarce, sabotowali każdy jej krok. Czy to dlatego, że jej ojciec się budzi? Bo ktoś jest przerażony tym, co może sobie przypomnieć?
Jej własna matka próbuje odłączyć go od aparatury. Idealna Emma Blake'a nie jest tym, za kogo się podaje. A te wspomnienia, które Aria ma o ratowaniu Blake'a z pożaru? Wszyscy mówią, że są niemożliwe.
Ale nie są.
W miarę jak ataki eskalują, Aria odkrywa ostateczną zdradę: Kobieta, która ją wychowała, może nie być jej prawdziwą matką. Wypadek, który zniszczył jej życie, mógł być morderstwem. A Blake — mężczyzna, który traktuje ją jak własność — może być jej jedynym zbawieniem.
Kiedy jej ojciec się obudzi, jakie tajemnice ujawni? Czy Blake dowie się, że jego żona nosi jego dziedzica, zanim ktoś ją zabije? A kiedy dowie się, kto naprawdę go uratował, kto naprawdę go odurzył i kto poluje na jego żonę — czy jego zemsta stanie się jej odkupieniem?
Rozdział 1
ARIA
Mdłości uderzyły mnie ponownie w poczekalni. Przez tydzień czułam się okropnie—wyczerpana, oszołomiona, niezdolna do jedzenia.
„Pani Taylor?” Zawołała pielęgniarka.
Dr Stevens zrobiła badania krwi. Dwadzieścia minut później wróciła z moim dossier.
„Jest pani w ciąży. Sześć tygodni.”
Pokój zaczął się kręcić. Złapałam się za krzesło, stara kontuzja kręgosłupa zaczęła boleć.
„To niemożliwe.”
„Wyniki badań są jednoznaczne.” Pchnęła raport w moją stronę.
Wpatrywałam się w niego. W ciąży. Dziecko Blake'a.
„Jeśli ktoś zapyta, proszę nikomu nie mówić,” powiedziałam szybko. „To moja prywatność, dobrze?”
„Oczywiście. Ale proszę umówić się na kontrolę wkrótce.”
„Umówię się,” skłamałam.
W windzie dotknęłam swojego płaskiego brzucha. Dziecko. Ta myśl powinna przynieść radość. Zamiast tego czułam tylko strach. Blake jasno dał do zrozumienia—nasza umowa była tymczasowa. Biznes, nie osobiste sprawy.
A dziecko byłoby największym komplikacją.
Poza szpitalem jesienny wiatr przeszył mój płaszcz. Stałam tam przez chwilę, obserwując innych pacjentów przychodzących i odchodzących ze swoimi rodzinami. Niektórzy trzymali się za ręce. Niektórzy śmiali się razem.
Byłam sama.
Mój telefon zabrzęczał. Trzy nieodebrane połączenia od Jacka.
„Aria, gdzie jesteś?” wyszeptał, gdy oddzwoniłam. „Pan Morgan czeka od trzydziestu minut. Jest wściekły. CFO właśnie wyszła z jego biura płacząc.”
Przycisnęłam rękę do brzucha. Przepraszam, maluszku. Twój ojciec nie wie, że istniejesz.
Dwadzieścia minut później stałam przed drzwiami biura Blake'a, biorąc głęboki oddech przed zapukaniem.
Blake stał przy oknach swojego biura, jego plecy były sztywne. Popołudniowe słońce rzucało długie cienie na jego mahoniowe biurko.
„Spóźniłaś się trzydzieści pięć minut.” Jego głos był zimny. Nie odwrócił się.
„Przepraszam. Miałam wizytę lekarską.”
„Nie wpisałaś tego w mój kalendarz.” Teraz się odwrócił, jego lodowato niebieskie oczy przeszywały mnie. „Twoim zadaniem jest zarządzanie moim harmonogramem, Aria. Nie zakłócanie go.”
„Tak, panie Morgan.”
„Dziś wieczorem o siódmej idziemy na galę charytatywną rodziny Carter.”
Przełknęłam ślinę. „Nie czuję się dobrze. Czy mogłabym—”
„Pytasz czy mówisz mi?” Usiadł, opierając się. „Bo jeśli pytasz, odpowiedź brzmi nie.”
Zawsze taki zimny.
„Będę gotowa,” powiedziałam cicho.
„Carters są ważnymi partnerami. Kontrakty produkcyjne warte miliony. Uśmiechniesz się, będziesz uprzejma i pamiętaj, że jesteś tam jako moja żona.” Podniósł długopis, dając mi do zrozumienia, że jestem zwolniona. „Nie spóźniaj się więcej.”
Wychodząc z jego biura, myślałam o tamtej nocy sprzed trzech lat—nocy, która zmieniła wszystko.
Pracowałam na przyjęciu rodziny Morgan. Moja matka Christine załatwiła mi tę pracę—kara za ponowne obrażenie Emmy Grant.
Następnego ranka obudziłam się w apartamencie Blake'a.
Powiedzieli, że go odurzyłam. Że wślizgnęłam się do jego łóżka. Nikt nie uwierzył w moje protesty.
Blake zaproponował wybór: pięcioletni kontrakt małżeński, aby uratować jego reputację, albo zarzuty karne.
Mój ojciec Aaron właśnie miał udar. Rachunki medyczne nas przytłaczały.
Podpisałam.
Przez trzy lata prowadziłam podwójne życie. Asystentka zarządu za dnia, kontraktowa żona za zamkniętymi drzwiami. Nikt nie wie, poza najbliższym kręgiem Blake'a.
Tego wieczoru posiadłość Carterów lśniła światłami i luksusowymi samochodami. Miałam na sobie prostą czarną sukienkę, licząc na to, że zniknę w tłumie.
Gdy weszliśmy z Blakiem, rozmowy ucichły, a głowy się odwróciły.
„Córka mordercy. Jak śmiała tu przyjść?”
„Słyszałam, że uwiodła Blake'a dla pracy.”
Trzymałam wzrok spuszczony.
Ernest Carter przywitał Blake'a serdecznie. „Kontrakty będą gotowe do przeglądu w przyszłym tygodniu.”
„Nie mogę się doczekać.”
Oczy Ernesta przemknęły po mnie, a potem odwrócił wzrok. Bez przedstawienia. Tylko zimna obojętność.
Przez cały wieczór czułam to – niewidzialną ścianę. Członkowie rodziny Carterów byli uprzejmi, ale zdystansowani. Inni goście mnie unikali.
Córka mordercy. To wszystko, czym kiedykolwiek będę.
Wtedy Charlotte Carter weszła na scenę. Była promienna, jej ręka spoczywała na małym brzuszku ciążowym. Obok niej stał jej mąż, Arthur Pierce.
„Dziękuję wszystkim za przybycie,” powiedziała Charlotte. „Wasza hojność zapewni edukację tysiącom dzieci.”
Pokój wypełnił się oklaskami.
„Arthur i ja chcemy podzielić się pewną nowiną. Jesteśmy w ciąży.”
Pokój wybuchł entuzjazmem. Na ekranie pojawiło się zdjęcie USG – małe, doskonałe życie.
„Po dwóch latach prób, niezliczonych rozczarowaniach, prawie się poddaliśmy,” kontynuowała Charlotte, głos drżący od emocji. „Ale cuda się zdarzają. To dziecko już jest tak bardzo kochane.”
Arthur pocałował ją w skroń. Idealny obraz miłości i partnerstwa.
Przycisnęłam rękę do brzucha, ukrytego pod sukienką. Moje dziecko. Blake'a i moje. Cud, którego nikt nie będzie świętować.
„Wygląda na to, że interesują cię dzieci.” Głos Blake'a był chłodny.
Wzięłam głęboki oddech. „Gdybyśmy mieli dziecko—”
„Niemożliwe.” Przerwał mi. „Aria, nie chcę z tobą dzieci. Nasz kontrakt jest jasny. Za dwa lata kończymy to i idziemy własnymi drogami.”
Każde słowo raniło moje serce.
„To jest biznes,” powiedział cicho. „Nic więcej.”
Nie wie. Nie wie, że już noszę w sobie życie.
Przeprosiłam i zamknęłam się w kabinie łazienkowej, przyciskając pięść do ust, by stłumić szlochy.
Godziny później, z powrotem w posiadłości Hamptonów, poszłam prosto do łazienki. Moje ręce drżały, gdy wyciągałam raport ciążowy. Patrzyłam na niego po raz ostatni – dowód życia, którego Blake nigdy nie będzie chciał.
Potem podarłam go na kawałki i spuściłam w toalecie.
Przepraszam, maleństwo. Twój ojciec cię nie chce.
Usiadłam na zimnej podłodze, obejmując kolana, płacząc cicho.
Kiedy wyszłam, Blake siedział na kanapie, pisząc SMS-y. Jego wyraz twarzy był miękki, czuły – wyraz, którego nigdy nie miał dla mnie.
„Byłaś tam długo.”
„Po prostu się myłam.”
„Gdzie byłaś po południu?”
„W szpitalu. Źle się czułam.”
„Co powiedzieli?”
„Nic poważnego. Tylko stres.”
Blake wstał i podszedł za mną. Jego ramiona objęły moją talię, usta musnęły szyję.
A co, gdybym mu powiedziała? Co, gdyby chciał tego dziecka?
Wtedy zadzwonił jego telefon.
Blake natychmiast mnie puścił i odebrał. „Halo?”
Jego głos złagodniał, usta wygięły się w szczery uśmiech.
„Wiem. Też o tym myślałem,” powiedział cicho, odwracając się.
Stałam tam, nagle zimna, patrząc, jak mój mąż rozmawia z kimś innym z czułością, której nigdy mi nie okazał.
Ostatnie Rozdziały
#173 Rozdział 173
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#172 Rozdział 172
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#171 Rozdział 171
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#170 Rozdział 170
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#169 Rozdział 169
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#168 Rozdział 168
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#167 Rozdział 167
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#166 Rozdział 166
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#165 Rozdział 165
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026#164 Rozdział 164
Ostatnia Aktualizacja: 2/7/2026
Może Ci się spodobać 😍
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...











