Rozdział 11

BLAKE

Aria nigdy wcześniej nie spojrzała na mnie w ten sposób. Nie wtedy, gdy wyciągałem ją z klubu. Nie wtedy, gdy groziłem, że przestanę opłacać leczenie jej ojca. Nawet nie wtedy, gdy powiedziałem jej, że nic dla mnie nie znaczy. Ale teraz? W jej zielonych oczach płonęła czysta odraza.

Moja kon...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie