Rozdział 123

ARIA

Trzy dni później stałam przed salą szpitalną Blake'a. Przez szybę widziałam go leżącego nieprzytomnie, podłączonego do maszyn. Jego twarz była blada, ale spokojna.

Podniosłam rękę, żeby dotknąć szyby, ale zatrzymałam się. Czas iść dalej. Miałam teraz Matthew, a bliźniaki mnie potrzebowały.

K...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie