Rozdział 149

ARIA

Wbiegłam na górę, żeby zawołać Williama na kolację. Dom wydawał się niezwykle cichy. Aurora bawiła się swoimi lalkami w salonie, nucąc pod nosem. Olivia poszła odebrać Ethana z zabawy u kolegi.

"William? Kolacja gotowa, kochanie," zawołałam, otwierając drzwi do jego pokoju.

Serce mi stanęło....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie