Rozdział 24

ARIA

Opony zapiszczały na żwirowym podjeździe. Podniosłam wzrok znad laptopa i zobaczyłam Christine wysiadającą z taksówki, z ogromną torbą na zakupy w rękach.

Idealne wyczucie czasu. Po prostu idealne.

Spotkałam ją przy drzwiach, zanim zdążyła zadzwonić.

"Aria." Obejrzała mnie tym spojrzeniem, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie