Rozdział 43 43

Przewróciła oczami i wzruszyła ramionami. — Po pierwsze, musisz zrozumieć, że byłam w trupa pijana, a była trzecia nad ranem.

— No jasne. — Wzięłam kęs jedzenia i przytaknęłam.

Zatrzymała się, żeby ugryźć coś jeszcze, a potem wymamrotała z pełnymi ustami: — To był Nolan.

— Czekaj, przecież wy dwo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie