Rozdział 51 51

— Co? — zapytałem znowu, zastanawiając się, czy dobrze usłyszałem.

— Zakochujesz się w Mai?

To pytanie, powtórzone tak bezczelnie i bez ogródek, na moment wytrąciło mnie z równowagi. Zmusiłem się, żeby znów wbić wzrok w drogę. Głowa przeskoczyła na autopilota, kiedy prowadziłem przez kolejne ulice...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie