Rozdział 109

Lyra

  Gdy tylko weszłam do penthouse'u i moje oczy spoczęły na Damonie, wszystko się zatrzymało.

  Dosłownie wszystko.

  Moje płuca zapomniały, jak działać, moje serce dosłownie eksplodowało, a każda myśl w mojej głowie stopiła się w jedną, przytłaczającą, nie do zniesienia potrzebę..

  Chciałam ty...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie