Rozdział 203

Lyra

  I nawet kiedy płakałam, nienawidziłam siebie za to, jak dramatycznie to wyglądało, jak chaotycznie brzmiało, ale nie mogłam przestać. Moje emocje przestały mnie słuchać. Były w pełnym trybie buntu. A moje ciało? Moje ciało po prostu go pragnęło.

  On nawet nie drgnął.

  Nie wyglądał na zszoko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie