75: Wizyta

POV Fredy

"Do diabła z tym, żeby się z nimi nie spotkać samemu," powiedziałam do siebie, jedząc śniadanie w łóżku.

Obudziłam się i zauważyłam, że strona łóżka Damiena była zimna. Wstał już jakiś czas temu. Nie byłam gotowa na wiadomość, którą przekazał mi zeszłej nocy. Myślałam, że przyjadą dopier...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie