Rozdział 254

Po kolacji Rupert odwiózł Dianę z powrotem do Gniazda.

W samochodzie jechali w milczeniu przez całą drogę.

Gdy samochód zatrzymał się przy wejściu do ośrodka, a Diana przygotowywała się do wyjścia, Rupert w końcu się odezwał. "Uważaj na siebie."

"Będę."

Diana otworzyła drzwi i wysiadła.

Czarny ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie