Rozdział 62 Zabawa z ogniem

[Freya]

Oczy Nancy rozszerzyły się, wyraźnie nie spodziewała się tak śmiałego stwierdzenia w samym środku szpitala.

– Mark wydaje się o wiele lepszą opcją – ciągnęłam, obserwując Emersona kątem oka. – Ktoś, kto naprawdę wie, jak traktować kobietę z szacunkiem.

Emerson znieruchomiał w pół kroku, a...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie