Rozdział 86 WIELKI ARGUMENT

Punkt widzenia Sebastiana

— Wcale nie groziło ci żadne niebezpieczeństwo, Sebastianie — odpowiada chłodno Alisander.

— To nie o to chodzi!

Spojrzenie Alfy znowu się wyostrza.

— Fascynujące — mruczy. — Wy dwaj się kłócicie.

— No jasne, że się kłócimy! — warczę na głos, śmiertelnie zawstydzony. — ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie