Rozdział 99 SŁOWO OSTROŻNOŚCI

PUNKT WIDZENIA SEBASTIANA

Przez chwilę żaden z nas się nie odzywa i po prostu rozkoszujemy się chłodną, nocną bryzą.

Potem Torin mówi cicho:

— Pradawne wilki nie są po prostu potężne, Sebastian.

Patrzę na niego.

— Są bardzo rzadkie.

— Tak, jakby zauważyłem.

— W większości zapisanej historii — ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie