Rozdział 129 129

Gabriel

Dobrze jest znowu być w swoim gabinecie, po dwóch dniach spędzonych w dołkach i na salach rozpraw. Zarzuty przeciwko mnie to teraz problem dla mojego zespołu prawników i robią, co mogą, żeby policja miała ręce pełne roboty. Dowody są przygniatające, ale czy wystarczą, żeby wsadzić mnie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie