Rozdział 69 69

Muszę pomyśleć. Do kogo ja w ogóle mogłabym zadzwonić?

Jedyna osoba, która przychodzi mi do głowy, to Debbie. To ona mnie w to wszystko wkręciła, fakt, ale tylko dlatego, że Andrew Walsh trzymał ją w garści. Teraz jest martwy, a ona jest mi winna przysługę.

Wybieram kontakt do Debbie i ćwiczę okrę...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie